|
Moja zabawa z kynologią
zozpoczęła sie wiele lat temu. Wszystko zaczęło się od wystawy
specjalistycznej spanieli na teranie warszawskich wyścigów, gdzie był
wystawiany nasz "rodzinny" angielski Cocker spaniel, pózniejszy Ch.Audi
Bernerowo. Dzieki niemu rozpoczęła się kynologiczna przygoda nie tylko
moja i moich rodziców, ale również właściecielki Audiego, a mojej Cioci.
Od tego czasu przy każdej nadarzajacej sie okazji jechałam na wystawę,
początkowo jako widz, a potem już jako wystawca.
W naszym domu psy były "od zawsze", i od zawsze wiedziałam że moje życie
będzie związane ze zwierzetami.
Pierwszymi rodowodowymi psami w naszym domu były: jeden z pierwszych w
Polsce owczarków środkowoazjatyckich Sajdar (przywieziony z Moskwy) oraz
samojedka Rusia Albus. Dzięki tym dwóm psom rozpoczęłam swoją, już
samodzielną przygodę z kynologią.
Rusia Albus była założycielką mojej hodowli CHATANGA, i płynie jej krew
płynie w żyłach każdego samojeda przeze mnie wyhodowanego. Z mojej
hodowli pochodzą: pierwsza w historii rasy w Polsce interchampionka
Ak-Ene Bokam Chatanga, Zw. Europy Luca Joen Chatanga i wiele, wiele
innych. Nasze psy były wystawiane w wielu krajach Europy od Finlandii po
Włochy odnosząc wiele sukcesów.
Z samojedami chowają się niewielkie spanielki tybetanskie, które
zauroczyły mnie swoim charakterem. Pierwszą parę psów tej rasy
sprowadziłam z Finlandii, są to Caperhill Kaytee i Lecibsin Lham sai.
Cieszę się, że systematycznie acz powoli rasa ta zyskuje sobie grono
nowych miłośników.
Moje życie już zawsze (a przynajmniej tak długo, jak długo ja będę o tym
decydować) będzie związane z psami. Nawet wybór studiów był ściśle
związany z hobby. Pierwszy wybór to Zootechnika w warszawskiej SGGW a
następnie wydział Medycyny Weterynaryjnej. Większość (a właściwie
wszyscy...) moi znajomi i przyjaciele są związani ze zwierzętami. To
zresztą dodatkowa zaleta psiarstwa, możliwość poznawania ciekawych
ludzi, z którymi zapewne los w inny sposób by mnie nie zetknął.
Od niedawna jestem również sędzią krajowym grupy V FCI "Szpice i rasy
pierwotne"
Nasze psy to nie tylko medale, championaty i puchary. Psy sa pasją moją
i mojej rodziny. Mieszkają , śpią i jedzą z nami, przynoszą nam radość w
codziennym życiu, zresztą nie wyobrażamy sobie życia bez nich.
Anna Jaśkiewicz
|